2008
Niedziela 27.06.2008 Przed wakacyjnym wylotem do Irlandii zaliczyłem jeden turnus jako instruktor na obozie w Przełazach u Rysia. Trafił nam się dzień mocnego wiatru. W Zbąszyniu pewnie latali pięknie. My się mordowaliśmy. To jezioro jest całkowicie zalesione, a my mieliśmy baze w takim miejscu, że przy brzegu wiało 1BFT, a na środku w porywach pewnie nawet z 7-8 szarpało.... (załączyłem jeszcze kilka zdjęć z ostatniego dnia pracy bo też coś powiało+BONUS)
3 FILMIKI:
Jeśli nie życzysz sobie zdjęć lub filmów ze swoim udziałem, skontaktuj się z administratorem strony.

